Podczas mojego pobytu na Węgrzech, czas leciał niesamowicie szybko. Każda wizyta nad jeziorem trwała na tyle długo bym mógł zapoznać się z właścicielami, wędkarzami, specyfiką samej wody, dna itp. Wiecie jak to jest – by można było coś doradzić, trzeba posiąść wiedzę na temat produktu. Tak też i było w czasie tej mojej trwającej kilkanaście dni wyprawy. Przed ostatnią wodą, jaką odwiedziłem po Big Carp Lake, Zalasztenmihaly, Balatonie oraz Ecsed, była Ozetanya. Ostatnią wodą, jaką odwiedziłem była Carp&Carp, – ale tu poczekam jak spadnie śnieg, ukaże wam zalety tej wody.

Wracając do tematu – na Ozetanye pędziłem szybko, gdyż czekał tam na mnie znajomy. Woda ma niecałe 30ha w tym około 2 stanowi wyspa- położna jest we wschodniej części Węgier. Zbiornik oceniłbym na bardzo luksusowy pod kątem panujących tam warunków. Woda sama w Sobie jest w kształcie dość nieregularnym. Leży w otoczeniu dwóch sąsiednich zbiorników, każdy z Nich ma swój cel, między innymi w jednym ryby rosną, w drugim odpoczywają te, które zostały przez wędkarzy np. uszkodzone lub jest inna przyczyna ich niedyspozycji. Na zbiorniku znajduje się w sumie 25 stanowisk, w tym 12 domów mieszczących 4 osoby. Domki wyposażone są w klimatyzację, lodówkę, kuchenkę mikrofalową. Na wyposażeniu znajdziemy oczywiście łóżka, stół, krzesła. Przy domkach znajdują się ganki, na których możemy zrobić jedzenie, czy posiedzieć wieczorem. Każde stanowisko ma swoje miejsce na ognisko, kociołek, grilla, dostęp do pomostu wielkości 15m2, łódkę, stojak na wagę, oraz kołyskę. Przyjeżdżając nad wodę możemy zmieścić się z rodziną w jeden samochód, wiele rzeczy nam odpada. Ponadto z 25 13 to stanowiska z wiatą, tu otrzymujemy ten sam asortyment, co powyżej, z wyjątkiem domku, czyli łódkę, stojak do wagi, matę, miejsce na grilla itp. Każde stanowisko przystosowane jest do połowu na 6 wędek. Mogą to być 2 lub 3 osoby łowiące. Jeśli chodzi o samą zasadę panującą na wodzie jest to woda rzutowa, z możliwością skorzystania dwa razy dziennie z łodzi celem zmiany miejsc na wodzie ( korzystanie z markerów itp.), oraz nęcenia. Dodam, że dwa razy dziennie pływając łódką po jeziorze, mamy na to wyznaczone godziny 10-11 i 18-19, nie możemy wywozić zestawów. Zakaz jest również korzystania z łodzi zdalnie sterowanych. Stanowiska są od siebie oddalone o koło 60-80m jest to wystarczająca odległość by komfortowo łowić i nie mieć problemów z sąsiadami. W części zbiornika jest wyspa, – na którą wchodzimy kładką – tam znajdują się 3 domki i jest to doskonałe miejsce do spędzenia wakacji, czy urlopu w większym gronie. Krótko o domkach – wyposażenie – opisałem powyżej, dodam, iż domki są wielkości 30-40m2 może ciut więcej. Ważne, że każdy domek ma klimatyzację, więc nawet w ciepłe lato nie mamy problemu z kłopotliwym ciepłem. Zbiornik został oddany do użytku w roku, 2012 jako łowisko, po renowacji. Domki powstały w latach 2014-2016. Jak pisałem powyżej kształt jego jest nieregularny, w części została usypana wyspa i dookoła prowadzi droga utwardzona, którą możemy dojechać praktycznie do każdego stanowiska z wyjątkiem wyspy, do której prowadzi kładka o długości około 30m. Zbiornik jest ogrodzony, zamknięty dla gości zewnętrznych. Na miejscu znajdują się prysznice, restauracja z barem itp. Cóż dalej – dalej to kilka słów o tym, co w wodzie pływa. Właściciel zapewnia, że woda została zarybiona kilkoma tysiącami karpi o wadze od 8-27kg, co w efekcie daje nam łowisko ze średnią wagą łowionych ryb na poziomie 12-14kg. Ilość ryb widać po efektach zasiadek. Mianowicie w momencie, w którym dokonujemy zanęcenia miejscówki, szczególnie z łodzi w ciągu bardzo krótkiego czasu, przybywają ogromne ilości ryb. Woda nie jest wodą ciężko, ani technicznie, ani pod kątem ilości łowionych ryb. Natomiast jest to woda, w której pływają naprawdę duże ryby, chodź ich przechytrzenie nie jest rzeczą łatwą. Ważne jest też to, że w ciągu kilku dni, które tam spędziłem udało nam się złowić kilka ładnych ryb w tym, jeden dublet, oraz jedną rybę o naprawdę sądnej wadze. Dojazd z Polski do łowiska jest bardzo łatwy – odległość od granicy z Polską to kilkadziesiąt kilometrów, od Rzeszowa woda oddalona jest o 300km od zakopanego również 300, czyli z Katowic to tylko 450km.

   Jeśli weźmiemy pod uwagę: Bliską odległość od Polski, doskonałe warunki zarówno na wodzie jak i w domkach, przeogromną ilość ryb, w efekcie otrzymujemy jedno z najlepszych łowisk na Węgrzech. Oczywiście kwestia oczekiwań to kwestia dyskusyjna, gdyż są wędkarze, którzy powiedzą, że to nie jest woda dla nich, inni stwierdzą inaczej. Nie mi to oceniać. Moim zadaniem jest udostępnić w Polsce wody, które zaspokoją różne, najróżniejsze gusta. Ta woda z mojego punktu widzenia jest doskonała dla osób, które mają ochotę się obłowić” przy okazji spędzić ten czas w takich a nie innych warunkach. Ponadto ta woda jest idealna na urlop z rodziną, tu bez problemu zabierzemy żonę, dzieci, czy znajomych i każdy powinien być zadowolony. O jakości decyduje ilość rezerwacji, obecnie by zarezerwować miejsce na 2019 trzeba się naprawdę śpieszyć. Zapraszam do odwiedzenia bookingfish.eu